niedziela, 24 lipca 2016

Wreszcie urlop, więc lalki się wietrzą.

Dzisiaj zebrałam się na obiecane grupowe. Dwa metry czarnej, najtańszej podszewki rozłożone na trawniku i drabina plus aparat ... i można było robić sesję. Lustrzanki nie mam, wyszło jak wyszło :)

Najpierw razem:


Potem grupowo same Blajtki:


Potem Pamelki, Yu się wepchał:

Potem J-doll'ki i Mała Pullipka, Yu znowy się wepchał:

A potem Yu pchał się już nawet pod trąbkę motylka:

i łapał biedronkę ...

11 komentarzy:

  1. Fajna gromadka. Mały Yu ma parcie na szkło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to już wiem, czemu mi nie udaje się
    zbiorowej foci strzelić - brak 2m
    czarnej podszewki - drabina jest,
    trawnik przed blokiem jest...

    OdpowiedzUsuń
  3. wśród kolekcji Pamelek - zachwyciła mnie
    absolutnie i do upojenia - śniada niunia
    w portkach- niczym współczesna Esmeralda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat nie Pamelka, ale jedna ze Starr Model Agency, taki amerykański zamiennik, ichniejsza wersja tej wielkości lalki, śliczna i bardzo dobrej jakości!

      Usuń
  4. cudnie odziałaś w paseczkowy zestaw
    uroczą Moxiankę - choć również mnie
    zaintrygowała Jej sąsiadka - czy to
    jest tonerka?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim zbiorze jest tylko jedna Tonnerka. Obok niej, po obu stronach, prezentują się Moxie Teenz - rozmiar lekko niestandardowy i chyba dość unikatowy wśród lalek :)

      Usuń
  5. Jaka śliczna i różnorodna gromada! najbardziej podobają mi się monsterkowe kotki i Mały Yu <3

    OdpowiedzUsuń