niedziela, 19 marca 2017

Juku Couture

Dzisiaj była przepiękna pogoda ... jeżeli ktoś tylko patrzył z okna. Na krótki spacer zabrałam dzisiaj ze sobą dwie przedstawicielki gatunku Juku Couture.


Ich ubranka w większości nie są oryginalne. Na górę pasują bluzki i sukienki od Bratz, ewentualnie jakiś chudych Pullipów. Ze spodniami nie jest już tak prosto.


Juku mają bardzo sztywne włosy. Oryginalnie były bardzo ładnie uczesane, a że nie uzyskam takiego samego uczesania, to wolę w ich fryzury nie ingerować wcale.



Juku mają płaskie stópki i fajnie balansują. Można je postawić tak, że będą stać samodzielnie .... chociaż przy dzisiejszym wietrze niezbyt długo ...



Z wieści gminnych:
1) Pippa Marie dostała nowe rzęsy ... w brakujących miejscach. Brwi nadal planujemy domalować.
2) Chwilowo mam odczucie, że żadnej lalki już więcej nie potrzebuję mieć ...


...ciekawe na jak długo :D

Pozdrawiamy!

4 komentarze:

  1. Bardzo fajne te panienki :) takie radosne i kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. energetyczne i optymistyczne Motylki
    z Nich - cudownie serce nacieszyć Ich
    widokiem - niebieskowłosa to mój sen :)

    OdpowiedzUsuń
  3. " Chwilowo mam odczucie, że żadnej lalki już więcej nie potrzebuję mieć ..."
    Szczęściara, mieć takie odczucie...

    OdpowiedzUsuń
  4. He he, żadnej... taaaa... :P Na szczęście to tylko odczucie ;)
    A Juku trochę jak Equestria Girls ze szklanymi oczkami :)

    OdpowiedzUsuń