Hej
Zakochałam się
W miejscu
Na Śląsku :D
Kiedyś już pokazywałam zdjęcia lalek, jakie można było znaleźć na giełdzie i pod Halą Targową w Krakowie, zdałam też relację z mojego pobytu na giełdzie w Pruszczu Gdańskim. W te wakacje miałam możliwość odwiedzenia jarmarku staroci w Bytomiu i chciałam powiedzieć Wam, że ta giełda bije na głowę wszystkie poprzednie, które odwiedziłam :) Nie znalazłam na niej co prawda dużo lalek, ale potencjał ona ma przeogromny :D Żar lał się z nieba a mnie mało było 3 godzin, żeby wszystko dokładnie oglądąć!
Nie robiłam zdjęć lalkom, jakie były wystawione tam w zeszły weekend, bo były to przeważnie duże, plastikowe lalki zza wschodniej granicy, mocno pokiereszowane starsze antyki bez oczu albo bez połowy głowy ...albo taka jedna gumowa bez sygnatur... Pod koniec mojego zwiedzania znalazłam pudło z jedną Barbie z lat 70'tych z wyblakłymi oczami, Sindy w dość złym stanie oraz tą jedną Fleurką ze zdjęć :) Tylko tą ostatnią przygarnęłam. Jeżeli Ktoś chciałby zapolować na Sindy, to może będzie tam jeszcze dostępna 4/5 września, bo jarmarki w Bytomiu odbywają się tylko raz w miesiącu.
Uwielbiam chodzić po giełdach staroci, jaka szkoda że do Bytomia mam ponad godzinę jazdy ... dla amerykańskich warunków to pewnie blisko :D Po drodze można odwiedzić ze 4 zamki zachowane w różnym stanie, lub ze dwa parki rozrywki :D Może Ktoś z Was dotarł tego lata na giełdę w Lubinie? Tam też chciałabym kiedyś zawitać :D
Jarmark w Bytomiu gorąco polecam, jest przeogromny i w każdy pierwszy weekend miesiąca można się naprawdę nasycić spacerem wśród staroci. Najwięcej okazji znajdą tam miłośnicy militariów i pamiątek wojskowych, kolekcjonerzy naczyń/kryształów, nam z synem udało się także przejrzeć 3 stoiska z samochodzikami hot wheels (oryginalnie zapakowanymi) - to dużo jak na standardy Krakowskich giełd :D
Życzę Wam Wszystkim owocnych łowów na tą drugą połowę wakacji!! Pozdrawiam!