Bo mnie totalnie zauroczyły. A że na Resinsoul Yu nie mam odwagi się skusić, to chwilowo mi ją zastępują. I w ten sposób stado się ... rozmnaża :D
Brąz w trzech odcieniach: Desert Fun (#B17), Sleep Suite (#B34, sukienka od #B8)
oraz Playfully Plaid (#B4, sukienka od #B15).
Czerń - Hawaii Tropical Teal (#B45) i blond - Tropical Splashes (#B20).
Rudość w trzech odcieniach: Autumn Glam (#B6), Prettiest Pajamas (#B28) i Moscow Bundled Beauties (#B24).
Dzięki serdeczne Madzi i Monice, od których przyszły do mnie kolejne lokatorki :)
niedziela, 19 lipca 2015
sobota, 13 czerwca 2015
Blythe - uroczość ponad nieproporcjonalością
Inka mnie ostrzegała, że te bestie lubią chadzać w stadach ... Moje stado właśnie liczy sztuk dwie :D
Dziękuję serdecznie Marzence z Grudziądza za moją nową, rudą lokatorkę :)
Dziewczyny poszły razem na poziomki, wyjadły wszystkie dojrzałe. Z pełnymi brzuszkami zasiadły w swoim drewnianym krzesełku i tak już razem odtąd będą mieszkać.
Zdjęcie z podobną wielkościowo Polly Pocket. Będę uważniej przeglądać akcesoria do tych lalek - może trafi się jakaś pasująca para bucików.
Tymczasem zwalniam tępo pisania postów. Znalazłam sobie pracę :)
Na zakończenie mały UPDATE kolekcji pojedynczych butów - zaktualizowałam podstronę (link). I serdecznie jeszcze raz dziękuję Łukowi za przesłanie mi swoich "jedynek", z pewnością się odwdzięczę :)
Dziękuję serdecznie Marzence z Grudziądza za moją nową, rudą lokatorkę :)
Dziewczyny poszły razem na poziomki, wyjadły wszystkie dojrzałe. Z pełnymi brzuszkami zasiadły w swoim drewnianym krzesełku i tak już razem odtąd będą mieszkać.
Zdjęcie z podobną wielkościowo Polly Pocket. Będę uważniej przeglądać akcesoria do tych lalek - może trafi się jakaś pasująca para bucików.
Tymczasem zwalniam tępo pisania postów. Znalazłam sobie pracę :)
Na zakończenie mały UPDATE kolekcji pojedynczych butów - zaktualizowałam podstronę (link). I serdecznie jeszcze raz dziękuję Łukowi za przesłanie mi swoich "jedynek", z pewnością się odwdzięczę :)
niedziela, 31 maja 2015
Lalki z pod Hali Targowej w Krakowie
Co niedziela, od wczesnych godzin rannych, pod Halą Targową zbierają się najróżniejsi sprzedawcy. Ponieważ w naszym mieście sklepów z używaną odzieżą nie brakuje, to zabawki w nich sprzedawane trafiają w drugi obieg. Nie trzeba zwiedzać kolejno każdego (jest ich chyba kilkadziesiąt), wystarczy w niedzielę odpowiednio wcześnie pojawić się "pod Halą".
Oto relacja zdjęciowa:
W poprzednim poście były lalki z giełdy samochodowej. Te z pod Hali generalnie są w dużo lepszym stanie i w o wiele bardziej atrakcyjnej cenie. Przeważnie gołe, nieliczne są w obuwiu. Tylko trzeba odpowiednio wcześnie przyjechać, najpóźniej o 8.00. Potem przychodzą babcie po laleczki dla wnuczek. I tym razem dowiedziałam się, że rude się już sprzedały, większość brunetek również.
W obu lokalizacjach można spotkać lalki porcelanowe, niestety tylko nielicznym robiłam zdjęcia.
Podsumowując - najlepszym bazarkiem z lalkami są portale aukcyjne. Bez wychodzenia z domu, potargować też się czasami można. Z drugiej strony znawca znajdzie tam perełki, o ile zbiera każde ich rodzaje :)
Oto relacja zdjęciowa:
Ale mnie korciło do tych bratz. Ale się nie dałam :D 8ł/sztukę
Sindy czy Barbie, 10zł/sztukę
Ręcznie malowane, kolekcjonerskie figurki, 50zł/sztukę
Zdjęcie ze stopą sprzedawczyni, nie zwracajcie uwagi :D
Niektóre fajne i stare, niektóre nowsze i brzydkie lub zdewastowane, ot życie lalki.
W poprzednim poście były lalki z giełdy samochodowej. Te z pod Hali generalnie są w dużo lepszym stanie i w o wiele bardziej atrakcyjnej cenie. Przeważnie gołe, nieliczne są w obuwiu. Tylko trzeba odpowiednio wcześnie przyjechać, najpóźniej o 8.00. Potem przychodzą babcie po laleczki dla wnuczek. I tym razem dowiedziałam się, że rude się już sprzedały, większość brunetek również.
W obu lokalizacjach można spotkać lalki porcelanowe, niestety tylko nielicznym robiłam zdjęcia.
Podsumowując - najlepszym bazarkiem z lalkami są portale aukcyjne. Bez wychodzenia z domu, potargować też się czasami można. Z drugiej strony znawca znajdzie tam perełki, o ile zbiera każde ich rodzaje :)
Lalki z giełdy samochodowej Kraków-Rybitwy
Miałam okazję, to wstąpiłam. Przeszukałam sterty zabawek, teraz czas na relację zdjęciową :)
Na lalkach się nie znam, barbie nie zbieram. W każdym razie takich trupków po 10zł na pewno nie, heh.
Te trzy barbiopodobne sprzedali by mi po 5zł za sztukę. Największa promocja dnia :D
W następnym poście relacja zdjęciowa spod naszej Krakowskiej Hali Targowej. Zdecydowanie większy wybór lalek, zdecydowanie tańszych i ładniejszych. Tylko godzina 9.30 to już trochę za późno, bo wszystkie rude powybierane, brunetek parę sztuk. Jak ładna pogoda dopisze, to jeszcze tam powrócę z nadzieją na znalezienie mojej jedynej "most wanted".
Na lalkach się nie znam, barbie nie zbieram. W każdym razie takich trupków po 10zł na pewno nie, heh.
Te trzy barbiopodobne sprzedali by mi po 5zł za sztukę. Największa promocja dnia :D
W następnym poście relacja zdjęciowa spod naszej Krakowskiej Hali Targowej. Zdecydowanie większy wybór lalek, zdecydowanie tańszych i ładniejszych. Tylko godzina 9.30 to już trochę za późno, bo wszystkie rude powybierane, brunetek parę sztuk. Jak ładna pogoda dopisze, to jeszcze tam powrócę z nadzieją na znalezienie mojej jedynej "most wanted".
środa, 27 maja 2015
Post pisany z radości z zakupu nowych (pasujących) butów!
Oto właścicielka:
a to są ONE, po prawdzie używane :) Malinowe pantofelki. Ale strasznie się cieszę, że jej nóżki nie wyglądają w tych butkach zbyt ... brzydko :D
J-doll prezentuje buciki w "kreacjach" szytych paręnaście lat temu specjalnie dla Pamelki. Są to ubranka typu "wytnij prostokąt z rozciągliwego materiału i zszyj". Oczywiście pasowała tylko marna ich część - ze względu na sporej wielkości uda i biodra tej lalki.
Przy okazji pochwalę się zbiorem 49 bucików bez pary.
Jakby ktoś coś chciał, to zapraszam do pisania. Zainspirowała mnie Szara Sowa (link), a całość umieściłam także w jednej z górnych zakładek. Zakładkę będę aktualizować w miarę powiększania się zbioru (żadnego znalezionego samotnika nie zostawię). A przynajmniej do czasu, w którym odechce mi się lalkowania. Jeżeli ktoś chciałby podzielić się ze mną swoją kolekcją, lub przesłać mi zdjęcia swoich "ONE WANTED" abym mogła je zamieścić we wspomnianej zakładce z linkiem do poszukującego, serdecznie zapraszam. I zachęcam do zbierania tych straceńców.
Za wszystkie błędy wynikające z braku umiejętności fotografowania - sorki :)
a to są ONE, po prawdzie używane :) Malinowe pantofelki. Ale strasznie się cieszę, że jej nóżki nie wyglądają w tych butkach zbyt ... brzydko :D
J-doll prezentuje buciki w "kreacjach" szytych paręnaście lat temu specjalnie dla Pamelki. Są to ubranka typu "wytnij prostokąt z rozciągliwego materiału i zszyj". Oczywiście pasowała tylko marna ich część - ze względu na sporej wielkości uda i biodra tej lalki.
Przy okazji pochwalę się zbiorem 49 bucików bez pary.
Jakby ktoś coś chciał, to zapraszam do pisania. Zainspirowała mnie Szara Sowa (link), a całość umieściłam także w jednej z górnych zakładek. Zakładkę będę aktualizować w miarę powiększania się zbioru (żadnego znalezionego samotnika nie zostawię). A przynajmniej do czasu, w którym odechce mi się lalkowania. Jeżeli ktoś chciałby podzielić się ze mną swoją kolekcją, lub przesłać mi zdjęcia swoich "ONE WANTED" abym mogła je zamieścić we wspomnianej zakładce z linkiem do poszukującego, serdecznie zapraszam. I zachęcam do zbierania tych straceńców.
Za wszystkie błędy wynikające z braku umiejętności fotografowania - sorki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































