Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hasbro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hasbro. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 kwietnia 2024

Wiosennie, słonecznie, lalkowo, figurkowo ...

 Cześć :)

Dzisiaj wyprowadziłam do słońca 3 lalki i 1 figurkę. Każda nowość u mnie musi mieć swoje 5 minut, chociaż musi również podzielić je z koleżankami.

I tak oto mój najulubieńszy obiekt porównań - Barbie Joga - pozuje z Rainbow High Junior (Amaya), Lol Tweens (AYA) oraz z XIALING.










Jak tak fociłam Xialing to mi się przypomniało, że na giełdzie "dropnęłam" figurkę Billie za 20pln.



A jak już wyciągnęłam Billie, no to i figurki Fortnitowe dla porównania ... i G. I. Joe przy okazji... I chciałam znaleźć następne G.I.Joe ... tyle że szukając figurek na strychu zapach doprowadził mnie do rozkładającej się myszy w worku z maskotkami. Kurzołapy wraz ze zwłokami trafiły niestety do kosza a ja może poczytam książkę... bo znowu coś znajdę, a przecież w Święto wypada odpoczywać a nie sprzątać :D


piątek, 29 marca 2019

Brodaty J.I.Joe

Nawet emerytowany żołnierz ma czasami ochotę potrenować na spacerze. A że ze mnie jest trener jak żaden inny, to wzięłam Brodatego na wysokości. Czyli na dach altanki. A potem spadaliśmy w dół ...












Prawdziwym powodem tej sesji jest chęć pokazania ostatnio upolowanych butów pasujących na wielką stopę mojego Brodatego. Bo Brodaty ma stopę mniej więcej dwa razy większą niż współczesny lalusiowaty Ken. Butki są stare, Made in Hong Kong. Udało się je włożyć po wcześniejszym nagrzaniu we wrzątku.
Zwracam uwagę też na fajnie wyrzeźbione dłonie Brodatego - paznokcie i zmarszczki po wewnętrznej stronie dłoni :)

czwartek, 7 lutego 2019

Action Man

Oto nowy nabytek giełdowy (gość w pomarańczowym, ruda jest dla porównania), rozpoczynający tegoroczny sezon łowny :) Nie mam pojęcia kto to :)








Kiedyś może zrobię lepsze zdjącia, ech.

czwartek, 26 maja 2016

Nie zwracajcie uwagi na kota w tle ...

Dzisiaj Duch spędził czas w jednym z europejskich ogrodów. Nie wypoczywał, nie opalał się. Udzielał wskazówek młodemu adeptowi sztuk kosmicznych wojen, jak prawidłowo ćwiczyć Tai chi. Sam miał pewne trudności z łapaniem równowagi, bo nowe stopy wymagały usztywnień z bandaża i ... ręcznika jednorazowego.

Anakin przyjechał do nas z dalekiej północy. A raczej ściągnęliśmy go z przyszłości, żeby nie narozrabiał w swojej przyszłości, jak zostało to już zekranizowane %). Na zdjęciu poniżej gdzieś uciekł - nigdy nie widział takiego kota. Ale stwierdziwszy, że Sebulba był brzydszy, powrócił na ćwiczenia.




Ten post dedykuję wszystkim dopytującym się o rozbieraną sesję zdjęciową mojego Hot-toja :)





W sesji udział wzięli : Dwayne, Anakin, kot i dalekowschodnie stopy Dwayne'a.




Anakin przyjechał ze swoją opiekunką. Te Blythe mają opiekuńczość we krwi! Nowa nawet mogła by się nazywać Amidala ... ale prosi o mówienie do niej "Kasia" ... Na zdjęciach przywitana przez moją supermodną superheroskę.



Kasia to Flowers 'n Fashion B#32.

niedziela, 31 maja 2015

Lalki z pod Hali Targowej w Krakowie

Co niedziela, od wczesnych godzin rannych, pod Halą Targową zbierają się najróżniejsi sprzedawcy. Ponieważ w naszym mieście sklepów z używaną odzieżą nie brakuje, to zabawki w nich sprzedawane trafiają w drugi obieg. Nie trzeba zwiedzać kolejno każdego (jest ich chyba kilkadziesiąt), wystarczy w niedzielę odpowiednio wcześnie pojawić się "pod Halą".

Oto relacja zdjęciowa:

 Ale mnie korciło do tych bratz. Ale się nie dałam :D 8ł/sztukę




Sindy czy Barbie, 10zł/sztukę



Ręcznie malowane, kolekcjonerskie figurki, 50zł/sztukę


 Zdjęcie ze stopą sprzedawczyni, nie zwracajcie uwagi :D


Niektóre fajne i stare, niektóre nowsze i brzydkie lub zdewastowane, ot życie lalki.





W poprzednim poście były lalki z giełdy samochodowej. Te z pod Hali generalnie są w dużo lepszym stanie i w o wiele bardziej atrakcyjnej cenie. Przeważnie gołe, nieliczne są w obuwiu. Tylko trzeba odpowiednio wcześnie przyjechać, najpóźniej o 8.00. Potem przychodzą babcie po laleczki dla wnuczek. I tym razem dowiedziałam się, że rude się już sprzedały, większość brunetek również.
W obu lokalizacjach można spotkać lalki porcelanowe, niestety tylko nielicznym robiłam zdjęcia.
Podsumowując - najlepszym bazarkiem z lalkami są portale aukcyjne. Bez wychodzenia z domu, potargować też się czasami można. Z drugiej strony znawca znajdzie tam perełki, o ile zbiera każde ich rodzaje :)